Dziury w jezdni to nie tylko codzienna niedogodność. Dziś należą do najpoważniejszych zagrożeń na brytyjskich drogach. A ponieważ wiele lokalnych samorządów nie jest w stanie nadążyć z naprawami, problem narasta. Najnowszy raport szacuje, że koszt przywrócenia lokalnych dróg w Anglii i Walii do dobrego stanu wynosi oszałamiające 18,6 miliarda funtów. Tylko 51% sieci drogowej uznaje się za „w dobrym stanie”, a pozostała część sprawia, że zawieszenie Twojego samochodu musi pracować na najwyższych obrotach.
A przy napiętych budżetach krajowych i lokalnych, remonty dróg rzadko trafiają na pierwsze miejsce listy priorytetów. Stąd przypominamy, że na stan drogi nie zawsze masz wpływ… ale na swoje zabezpieczenie już tak. Właśnie dlatego sprawdzamy, gdzie problem ubytków w nawierzchni jest największy, gdzie kierowcy najskuteczniej uzyskują odszkodowania oraz jak ochrona prawna kierowcy może pomóc Ci odzyskać koszty, gdy nawierzchnia zawiedzie.
Jak bardzo pogorszył się stan dróg?
Badania jednego z ubezpieczycieli pokazują dość ponury obraz:
- 92% kierowców w Anglii twierdzi, że dziury w jezdni utrudniają im jazdę każdego dnia
- 79% doznało uszkodzeń pojazdu z powodu dziur w ciągu ostatnich pięciu lat
- Koszty napraw wzrosły o 61% w ciągu pięciu lat
- Liczba roszczeń związanych z ubytkami w nawierzchni jezdni zazwyczaj rośnie o 33% między listopadem a grudniem
- A następnie skacze o kolejne 79% między grudniem a styczniem
- Całkowity koszt roszczeń wzrósł o 55% od 2020 roku.
To wysoka cena za problem dziur w drogach.
Gdzie dziury najbardziej dają się we znaki?
Kierowcy nie tylko próbują omijać uszkodzenia nawierzchni, mają też trudności z odzyskaniem pieniędzy za powstałe szkody. Odsetek pozytywnie rozpatrzonych roszczeń spadł do najniższego poziomu w historii. Obecnie średnia krajowa wynosi zaledwie 19%. W niektórych regionach sytuacja jest jeszcze gorsza. Devon znalazło się na szczycie niechlubnej listy – zatwierdzono tam tylko 15% roszczeń. Niewiele lepiej jest w West Yorkshire, gdzie samorządy uznały jedynie 11% zgłoszeń.
Gdzie kierowcy faktycznie otrzymują odszkodowania?
W ciągu zaledwie czterech lat zgłoszono ponad trzy miliony ubytków w nawierzchni. A mimo to, w niektórych regionach kierowcy otrzymują realną pomoc. Co ciekawe, obszary z najgorszym stanem dróg nie zawsze są tymi najbardziej hojnie wypłacającymi odszkodowania. To właśnie te regiony wypłaciły najwięcej świadczeń między 2022 a 2025 rokiem:
Jak zgłosić uszkodzenie nawierzchni drogowej?
Jeśli Twój pojazd ulegnie uszkodzeniu z powodu dziury w jezdni, warto skorzystać z najprostszej i najszybszej ścieżki zgłoszenia roszczenia do właściwego zarządcy drogi czyli lokalnego samorządu lub National Highways. Oto najbardziej efektywny sposób postępowania:
1. Udokumentuj wszystko
Zapisz dokładną lokalizację, kierunek jazdy, datę i godzinę zdarzenia. Zrób zdjęcia dziury w jezdni – najlepiej takie, które pokazują jej głębokość lub skalę oraz zdjęcia uszkodzeń pojazdu.
2. Zgłoś sprawę do właściwego zarządcy drogi
- Autostrady i główne trasy: National Highways
- Drogi lokalne: odpowiedni urząd miasta lub gminy
3. Uzyskaj wycenę naprawy
Jeśli naprawa została już wykonana, zachowaj wszystkie rachunki. Jeśli jeszcze nie, poproś o wycenę. Samorządy nie rozpatrzą roszczenia, jeśli nie będą widziały realnej wartości szkody.
4. Złóż formalne roszczenie
Wejdź na stronę swojego lokalnego urzędu i postępuj zgodnie z instrukcjami. Dołącz zdjęcia, opis sytuacji oraz koszty napraw (lub wycenę).
5. Poczekaj na odpowiedź
Jeśli roszczenie zostanie odrzucone, nie poddawaj się od razu. Poproś urząd o udostępnienie dokumentacji przeglądów danej drogi. Jeśli nie przeprowadzono zaplanowanej inspekcji albo zignorowano wcześniej zgłoszoną dziurę, możesz mieć podstawy do odwołania. Procedura bywa trudna, ale warto próbować zwłaszcza w regionach, które częściej uznają roszczenia.
Jak Twoje ubezpieczenie wpisuje się w tę sytuację?
Zgłoszenie szkody do ubezpieczyciela jest zwykle prostsze niż procedura urzędowa. Musisz jednak rozważyć koszt naprawy, wysokość udziału własnego i wpływ na zniżki za bezszkodową jazdę. Nie możesz zgłaszać roszczenia jednocześnie do urzędu i do ubezpieczyciela. Jeśli spróbujesz, obowiązujące przepisy sprawią, że środki od urzędu i tak trafią do ubezpieczyciela.
Kiedy warto skorzystać z polisy?
Gdy uszkodzenia są poważne, a koszt naprawy znacząco przewyższa Twój udział własny. Szczególnie w sytuacji, gdy wymagają wymiany kluczowe podzespoły np. zawieszenie lub układ kierowniczy.
Właśnie wtedy ogromną wartość ma polisa Legal Expenses, czyli ochrona prawna kierowcy. W wielu polisach obejmuje ona odzyskiwanie kosztów w sytuacjach, które nie były Twoją winą, także w przypadku uszkodzeń spowodowanych dziurami. A przy obecnym stanie dróg to realne wsparcie, gdy nawierzchnia Cię zawiedzie.
Ochrona prawna może obejmować m.in.:
- Utracone zarobki
- Wysokość udziału własnego
- Opłaty prawne
- Koszty podróży lub wynajmu samochodu
- Wsparcie w przypadku urazów osobistych
- Koszt pojazdu zastępczego
- Spory dotyczące Motor Insurance Database
- Uszkodzenia rzeczy osobistych
Podobnie jak w przypadku roszczenia do urzędu, musisz przekazać ubezpieczycielowi szczegóły zdarzenia oraz udokumentowane koszty napraw. Jeśli straciłeś dochód z powodu braku auta albo musiałeś korzystać z pojazdu zastępczego czy innego transportu, zachowaj wszystkie rachunki.
Broker ubezpieczeniowy, taki jak Pol Plan Ubezpieczenia, może pomóc Ci krok po kroku przejść przez całą procedurę od wyjaśniania trudnych pojęć, po zebranie dokumentów i zwiększenie szans na pozytywną decyzję.
Jeśli nie masz pewności, czy Twoja polisa obejmuje ochronę prawną w przypadku szkód spowodowanych dziurami, jesteśmy tu, aby pomóc. Nasi eksperci sprawdzą zakres Twojego ubezpieczenia, przedstawią dostępne możliwości i zapewnią wsparcie, jeśli kiedyś trafisz na wyjątkowo zdradliwą nawierzchnię.
Źródła: The Independent, Department for Transport, The Mirror, Which?. Pothole data via Confused.com.