Akcja serwisowa: które marki samochodów wzywane są najczęściej?

Czy Twoje auto też jest na liście?

Urząd ds. bezpieczeństwa ruchu drogowego (Highway Traffic Safety Administration) ujawnił, które marki znalazły się na szczycie listy samochodów objętych kampanią przywoławczą (akcją serwisową) w 2025 roku. I choć liczby te przykuwają uwagę, gdy pojawiają się w mediach, to jednak nie zawsze przedstawiają pełny obraz sytuacji.

Akcja przywoławcza nie musi oznaczać, że samochód jest zawodny – to często znak, że producent działa szybko, aby zapewnić kierowcom bezpieczeństwo na drodze. Takie kampanie świadczą tylko o tym, że dla firmy bezpieczeństwo jest ważniejsze od reputacji. Jeśli jednak zastanawiasz się, czy Twój samochód znalazł się na liście, to sprawdź, co mówią dane.

Top 10 marek samochodów objętych akcją przywoławczą

1. Ford – 12 930 696 pojazdów

Na pierwszym miejscu listy jest Ford, który przekroczył granicę 10 mln wezwanych pojazdów. Nie myśl jednak, że samochody tej marki są słabej jakości. W ubiegłym roku Ford przeprowadził rekordowe 153 akcje serwisowe. Jim Farley, Prezes Zarządu Forda twierdzi, że to część strategii firmy polegającej na wyłapywaniu niedociągnięć wcześniej, aby uniknąć większych problemów w przyszłości, nawet jeśli oznacza to ogłaszanie więcej kampanii.

2. Toyota – 3 223 256 pojazdów

Toyota przeprowadziła w ubiegłym roku znacznie mniej akcji serwisowych (tylko 15), ale każda z nich objęła ogromną liczbę pojazdów. Która z nich była największa? Usterka tylnego widoku kamery obejmująca ponad milion samochodów.

3. Stellantis – 2 776 952 pojazdów

Jeep Wrangler i Grand Cherokee 4xe plug-in hybrid to jedne z modeli, które zostały przywołane z powodu potencjalnego zagrożenia pożarem baterii.

  • Honda: 1 560 813 pojazdów (m.in. z powodu problemów z felgami aluminiowymi modelu Civic)
  • Hyundai: 1 078 212 pojazdów (problem z klamrą pasa bezpieczeństwa)
  • General Motors: 998 260 pojazdów (wada elementu silnika)
  • Kia: 982 346 pojazdów (ryzyko pożaru zbiornika paliwa)
  • Nissan: 874 265 pojazdów (ryzyko awarii silnika)
  • Tesla: 745 075 pojazdów (większość usterki naprawiono w ramach aktualizacji OTA)
  • Volkswagen: 663 663 pojazdów (problemy z tylnym widokiem kamery i pokrywą silnika)

Liczby te świadczą o tym, że duża kampania przywoławcza nie oznacza automatycznie, iż samochody danej marki są zawodne. Pokazują one szerszy obraz nie tylko liczby usterek, ale również, w jaki sposób zostały wykryte, zgłoszone i naprawione.

Czy jakość nowych samochodów spada?

Już nie robią takich samochodów, jak kiedyś.” Każdy z nas nieraz już to słyszał i jest w tej nostalgii ziarno prawdy. Nowoczesne samochody są naszpikowane technologią: zaawansowane systemy audionawigacyjne, funkcje wspomagające kierowcę i skomplikowana elektronika. Są one oczywiście doskonałym udogodnieniem, ale jednocześnie zwiększają liczbę przyczyn potencjalnych usterek.

Zaskakująco, nowsze samochody (0–4 letnie) spędzają o 20 procent więcej czasu w warsztatach samochodowych niż starsze modele (5–9 letnie). Nie musi to jednak oznaczać, że są bardziej zawodne.

To samo badanie wykazało, iż starsze samochody w tym samym czasie miały średnio przynajmniej jedną usterkę: 31 procent starszych modeli wymagało naprawy, w porównaniu do 25 procent nowszych pojazdów. Co zatem stoi za dłuższym pobytem w warsztatach?

  • Braki części zamiennych: w przypadku starszych modeli, łańcuchy dostaw są ustalone, a producenci zoptymalizowali procesy tworzenia zapasów popularnych części zamiennych. Dla nowszych modeli, wszystko jest jeszcze w fazie rozwoju.
  • Brak wykwalifikowanych pracowników: nowoczesne pojazdy są wyposażone w zaawansowaną technologię i brakuje specjalistów, którzy są w stanie szybko je naprawić.

Nie jest więc tak, że nowe auta częściej się psują – obie kategorie wiekowe mają podobny 7-procentowy odsetek awarii. Jednak, gdy do niej dojdzie, to naprawa nowoczesnego pojazdu może potrwać dłużej.

Co to zatem oznacza dla kierowców?

Nowe samochody są coraz bardziej zaawansowane, ale skomplikowana technologia niesie ze sobą wyzwania. Dłuższy okres napraw, usterki oprogramowania oraz opóźnienia w dostawach części stają się codziennością dla ich właścicieli. Coraz większa liczba akcji serwisowych wyraźnie świadczy o tym, że nawet wielkie marki nie nadążają za innowacjami.

A ponieważ technologia może okazać się zawodna, ważne jest, aby Twoje ubezpieczenie lub pomoc drogowa zawsze mogły Ci pomóc, kiedy będziesz w potrzebie. Od pomocy drogowej i holowania, do samochodu zastępczego – dzięki Pol-Plan Ubezpieczenia możesz jechać dalej – nawet gdy Twój samochód stoi w miejscu.

Źródła: NHTSA, Autoblog, Which?, CarBuzz

Udostępnij