Dziś w mediach mówi się głównie o jednym: Bank Anglii (Bank of England) obniżył stopę bazową do 4 proc.
Co to jednak oznacza dla Twojego portfela, Twojego kredytu hipotecznego i kolejnego kroku finansowego? Niezależnie od tego, czy posiadasz swój dom, kupujesz pierwszą nieruchomość, czy po prostu starasz się zrozumieć mechanizmy gospodarcze, to sprawdź, co warto wiedzieć o obecnej sytuacji.
Co się wydarzyło?
Komitet Polityki Monetarnej Banku Anglii przegłosował – niewielką większością głosów czterech do pięciu – obniżenie stóp procentowych o 0.25 punktu procentowego do poziomu 4 proc.
To już piąta obniżka w ciągu roku, w wyniku której koszt pożyczek stał się najniższy od ponad dwóch lat.
Członkowie Komitetu przyznali, że choć inflacja wzrosła do 3,6 proc. w czerwcu, a we wrześniu ma osiągnąć 4 proc., to w dłuższej perspektywie, ma ona wrócić do docelowych 2 proc. Będą też bacznie przyglądać się rosnącym płacom i temu, jak mogą one wpłynąć na ceny towarów i usług.
Czy to dobra wiadomość dla właścicieli nieruchomości?
Jednym słowem: tak, ale z pewnymi wyjątkami.
Jeśli masz kredyt typu tracker, którego oprocentowanie zmienia się zgodnie z poziomem stopy bazowej, to Twoje miesięczne raty kredytowe zostaną natychmiast obniżone. Około 600 000 kredytobiorców w Wielkiej Brytanii jest na trackerze i dla nich dzisiejsza obniżka przyniesie prawdziwe oszczędności.
Przykładowo, według obliczeń porównywarki kredytów Moneyfacts, w przypadku kredytu hipotecznego na kwotę 250 000 funtów ze zwykłym zmiennym oprocentowaniem (standard variable rate mortgage) na 25 lat, miesięczna rata może spaść o około 40 funtów.
Jeśli zaś masz kredyt ze stałym oprocentowaniem i jego okres powoli dobiega końca, to pewnie uważnie śledzisz obecną sytuację na rynku. Dobra wiadomość? Pożyczkodawcy zwykle już wcześniej uwzględniają w swoich ofertach oczekiwane zmiany, dlatego oferowane obecnie oprocentowanie być może odzwierciedla już dzisiejszą obniżkę.
Stopy procentowe to jednak nie wszystko – kredytodawcy zmieniają także swoje kryteria. Niektórzy zwiększają maksymalny wymagany wskaźnik zadłużenia do zarobków, dzięki czemu uzyskanie kredytu hipotecznego będzie łatwiejsze.

Coraz więcej refinansowań kredytów
Najnowsze dane wykazują 34-procentowy wzrost liczby poszukiwań kredytów refinansowych przez brokerów w pierwszym kwartale 2025 roku, w porównaniu z czwartym kwartałem roku 2024. A wszystko za sprawą 1,8 mln kredytów, których okres stałego oprocentowania wygasa w tym roku.
Dla wielu osób, które dotychczas korzystało z ultra niskich stawek będzie to bardzo stresujący czas. Dzisiejsza obniżka przynosi jednak lekką ulgę, ale jednocześnie przypomina, aby zacząć planować na przyszłość.
Mark Harris, dyrektor wykonawczy SPF Private Clients tak komentuje decyzję Banku Anglii:
„Piąta w roku obniżka stóp o jedną czwartą punktu nie jest zaskoczeniem i jednocześnie wskazuje na stabilny ciąg obniżek, dzięki któremu Bank Anglii chce ujarzmić inflację, zanim podejmie bardziej zdecydowane kroki.
Z drugiej jednak strony, choć zadaniem Banku jest utrzymanie inflacji na poziomie 2 proc., to możemy też twierdzić, iż niższe stopy procentowe są potrzebne do pobudzenia słabnącej gospodarki.

Odważniejsza, pół-punktowa obniżka byłaby tutaj jak najbardziej na miejscu, stanowiąc mocny przekaz oraz pomoc w ożywieniu rynku nieruchomości, a także szerszej gospodarki. Szczególnie, biorąc pod uwagę zniesienie ulgi na podatek od zakupu nieruchomości (Stamp Duty Land Tax).
Stopy swapowe nadal mają tendencję spadkową, w wyniku obniżenia oprocentowania przez kredytodawców w ubiegłych tygodniach. Ta ostatnia obniżka stóp była raczej przewidywana, więc banki już ją uwzględniły w swoich ofertach. Pozytywne zmiany dotyczą jednak nie tylko cen, ale także warunków udzielania kredytów – kredytodawcy zwiększają maksymalny wskaźnik zadłużenia do zarobków przy jednoczesnym rozluźnieniu wymogów dotyczących dochodów. To poprawi ich dostępność.”
Co warto teraz zrobić?
Jeśli planujesz zakup nieruchomości, refinansowanie kredytu, bądź też chcesz po prostu wiedzieć, z jakich opcji możesz skorzystać, to teraz jest doskonały czas, żeby porozmawiać z brokerem, takim jak SPF Private Clients, mającym dostęp do całego rynku kredytów.
Możesz często zamrozić oferowane oprocentowanie już kilka miesięcy na przód, dzięki czemu będziesz spać spokojnie. A jeśli stopy procentowe spadną jeszcze niżej, zanim nowa umowa kredytowa zacznie obowiązywać, to być może otrzymasz jeszcze lepszą ofertę.
Chcesz porozmawiać o swoich opcjach? Skontaktuj się z jednym z doradców SPF Private Clients – pomogą Ci odnaleźć się we wszystkich liczbach i znaleźć ofertę, która będzie korzystna dla Ciebie.
Źródła: BBC News, Money Facts