Czy naprawdę parkujemy na własne ryzyko?

Niedawny wypadek na Lotnisku Luton zmusił nas do myślenia: czy naprawdę jesteśmy odpowiedzialni za swój pojazd w sytuacji kryzysowej? Dowiedzmy się zatem. Wyobraź sobie następujący scenariusz: lecisz samolotem do domu, lądujesz czując zmęczenie po podróży, …

Niedawny wypadek na Lotnisku Luton zmusił nas do myślenia: czy naprawdę jesteśmy odpowiedzialni za swój pojazd w sytuacji kryzysowej? Dowiedzmy się zatem.

Wyobraź sobie następujący scenariusz: lecisz samolotem do domu, lądujesz czując zmęczenie po podróży, przechodzisz przez ochronę lotniska i odbierasz bagaż. Jedyne co Ci zostało, to udać się na parking i znaleźć swój samochód, aby dojechać do domu. Kiedy jednak docierasz na miejsce, widzisz, że Twój samochód spłonął w ogromnym pożarze.

Taka sytuacja dotknęła niedawno około 25 tysięcy pasażerów, kiedy na trzecim piętrze nowo-wybudowanego parkingu nr 2 przy terminalu Lotniska Luton wybuchł pożar rujnując plany wielu podróżujących.

Płomienie spowodowały częściowe zawalenie konstrukcji i zniszczenia około 1200 – 1500 pojazdów.

Na szczęście nikt nie ucierpiał w wyniku zdarzenia, ale wiele osób znalazło się w trudnej sytuacji starając się odzyskać pieniądze z ubezpieczenia.

Gdziekolwiek zostawiamy swój samochód – czy to na niewielkim parkingu w centrum miasteczka, czy też na ogromnym, wielopoziomowym, to często widzimy znaki z ostrzeżeniem: „Korzystanie z parkingu tylko na własne ryzyko. Kierownictwo nie ponosi odpowiedzialności za uszkodzenia, wypadki ani straty.” W ten sposób zarządzający parkingiem zabezpiecza się przed ewentualnymi roszczeniami.

Jak to jednak wygląda od strony kierowców?

Polisa AC (comprehensive) i ubezpieczenie samochodu od pożaru i kradzieży powinny chronić przed skutkami pożaru, ale zawsze najlepiej zapytać w swojej firmie ubezpieczeniowej, aby mieć pewność, co wchodzi w zakres ochrony ubezpieczeniowej (my możemy w tym pomóc – od tego jesteśmy).

Na szczęście, ubezpieczyciele osób, których samochody zostały uszkodzone w wyniku pożaru na Lotnisku Luton szybko zareagowali, wzięli pod uwagę szczególne okoliczności, i podjęli rozsądne działania, aby pomóc kierowcom.

Alastair Chapman, Dyrektor Działu Operacyjnego firmy Howden, której jesteśmy częścią, wyjaśnia: „Znalezienie zniszczonego samochodu po powrocie do domu z wakacji to istny koszmar dla podróżujących, którzy zwyczajnie chcą wrócić do swojej codzienności. Właściciele samochodów dotkniętych zdarzeniem na Lotnisku Luton na pewno będą martwić się, jak jego skutki wpłyną na ich ubezpieczenie, a przede wszystkim, w jaki sposób wrócą do domu!

Na większości parkingów znajdują się znaki sugerujące, iż kierowcy parkują na własne ryzyko, aczkolwiek często firmy ubezpieczeniowe podchodzą do tego pragmatycznie. Na przykład oferują szybkie rozwiązania, takie jak zapewnienie klientom zwrotu kosztów transportu do domu po przylocie do Wielkiej Brytanii, nawet dla tych, których loty powrotne zostały przekierowane na inne lotniska. Udostępniają także specjalną linię telefoniczną dla klientów, którzy będą mogli omówić z ubezpieczycielem swoją sytuację.

Wiele firm ubezpieczeniowych z naszego panelu zgodziło się także na anulowanie udziału własnego dla klientów, których pojazdy zostały uszkodzone w wyniku tego lub podobnego zdarzenia; inne zaś zagwarantowały, że szkoda ta nie wpłynie na ich zniżki za bezszkodową jazdę, nawet jeśli nie będą w stanie odzyskać zwrotu kosztów. Zatem pomimo znaków ostrzegawczych na parkingach, firmy ubezpieczeniowe traktują tego typu zdarzenia jakby były nie z winy kierowcy i zgadzają się na wyżej wspomniane warunki.”

Dlatego nie warto zrażać się informacjami na znakach, tylko zgłosić szkodę, jeżeli doszło do uszkodzenia samochodu. W przypadku zdarzenia na dużą skalę, takiego jak wspomniany pożar na Lotnisku Luton, istnieje duża szansa, że z uwagi na okoliczności, ubezpieczyciele potraktują nas ulgowo.

A jeśli wskutek incydentu szkodzie uległ tylko nasz samochód, to wciąż warto skontaktować się z ubezpieczycielem, aby mieć dokładny obraz tego, co obejmuje ochrona ubezpieczeniowa.

Dlaczego warto skorzystać z usług brokera ubezpieczeniowego?

Każdorazowe zgłoszenie szkody lub odnowienie polisy może być przytłaczającym zadaniem. Dlatego więc warto współpracować z brokerem, który pomoże zrozumieć warunki polisy i zadba o to, aby Twoja ochrona ubezpieczeniowa była wystarczająca, a jednocześnie pomoże uniknąć kosztownego w skutkach niedoubezpieczenia.

W obecnej sytuacji na rynku ubezpieczeń, uzyskanie odpowiedniej porady przy zakładaniu lub odnawianiu polisy, bądź też zgłaszaniu szkody nigdy nie było tak ważne. Równie istotne jest uzyskanie odpowiednich korzyści z ochrony ubezpieczeniowej, zwłaszcza że polisy są obecnie droższe. Tutaj pomocą służy Pol-Plan – nasz zespół ekspertów zdejmie z Twoich ramion ciężar znalezienia polisy, która będzie odpowiednia i korzystna cenowo.

Alastair wyjaśnia: „Nasz zespół ds. relacji z ubezpieczycielami stale komunikuje się z firmami ubezpieczeniowymi omawiając, jak mogą i powinni zadziałać w tego typu sytuacjach i pomóc klientom poradzić sobie ze stresem, oferując praktyczne rozwiązania.

A jeśli masz jakiekolwiek obawy lub trudności, nasz zespół jest do Twojej dyspozycji i gotowy do pomocy. Wystarczy wyszukać Pol-Plan Insurance, skontaktować się telefonicznie lub odwiedzić lokalny oddział, aby porozmawiać osobiście.

Źródła: Sky News, BBC, ABI

Udostępnij