Kradzież narzędzi co 15 minut – ujawniamy, ile traci na tym branża


Najnowsze dane pokazują niepokojący wzrost kradzieży narzędzi. Sprawdzamy, co można zrobić, żeby uniknąć tego problemu.

W kontekście obecnej sytuacji gospodarczej, a dokładnie wysokich kosztów utrzymania, niekończącej się biurokracji związanej z brexitem oraz braku pracowników, problemy, z jakimi mierzą się małe firmy wciąż się piętrzą. W jeszcze trudniejszej sytuacji są fachowcy z branży budowlanej, którzy dodatkowo odczuwają skutki coraz częstszych w Wielkiej Brytanii kradzieży narzędzi.

Mamy nadzieję, że czytelnicy tego bloga nie stracili w ten sposób swojego sprzętu w okresie zimowym, kiedy z powodu krótkich dni do kradzieży dochodziło najczęściej. Co jednak czeka nas przez resztę roku?

Przeanalizujmy obecną sytuację, aby dowiedzieć się, jak zabezpieczyć siebie oraz swoje narzędzia pracy.

Problem kradzieży narzędzi nie schodzi z nagłówków w mediach i wciąż pojawia się w nowych raportach. Nie pomaga wcale fakt, iż rząd nie zatwierdził jeszcze nowej ustawy mającej zwalczać kradzieże i sprzedaż sprzętu. Dobrą wiadomością w tym wszystkim jest to, że proponowany projekt ustawy ma poparcie posłów i przechodzi kolejne etapy, więc wkrótce nowe prawo zostanie wprowadzone w życie. Wciąż jednak czekamy… Niestety…

Podczas gdy oczekujemy zatwierdzenia surowszych przepisów, fachowcy z branży budowlanej nadal muszą mierzyć się na co dzień z finansowymi i emocjonalnymi skutkami tych przestępstw. Według danych, w 2022 roku, na terenie Anglii, Walii i Irlandii Północnej do kradzieży narzędzi dochodziło co 15 minut.

W ubiegłym roku policja łącznie otrzymała 35 098 zgłoszeń tych kradzieży – o 13 proc. więcej niż w 2021 r. W ponad połowie (55 proc.) przypadków narzędzia ginęły z pojazdów; odnotowano 19 147 tego typu zdarzeń, czyli o 10 proc. więcej niż rok wcześniej.

Poszkodowani zgłaszali straty o wartości £3425, co oznacza, że w 2022 roku łączna wartość skradzionych narzędzi wyniosła aż 66 mln funtów. Londyn niezmiennie „przoduje” jako miejsce, gdzie najczęściej dochodzi do tych przestępstw, ale problem ten dotyczy całego kraju.

Jakie narzędzia są najczęściej kradzione?

W 2022 roku aż 78 procent profesjonalistów z branży padło ofiarą złodziei sprzętu. Spośród nich najbardziej ucierpieli dekarze, a następnie elektrycy, hydraulicy i stolarze.

Między styczniem 2021 r. a październikiem 2022 r. skradziono:

  • 22 005 elektronarzędzi.
  • 5641 zwykłych narzędzi ręcznych.
  • 1683 narzędzi elektromechanicznych ręcznych.
  • 1137 narzędzi ogrodowych i sprzętu ogrodowego.
  • 414 materiałów budowlanych, w tym rusztowań.
  • Oraz 295 drabin.

Dane te wskazują, iż prawdopodobieństwo kradzieży elektronarzędzi ręcznych jest przynajmniej czterokrotnie większe niż w przypadku pozostałych narzędzi. Co więcej, 38,5 procent sprzętu ginęło z samochodów dostawczych.

Prawdziwy koszt kradzieży narzędzi

Powyższe zawrotnie wysokie kwoty są wręcz zadziwiające, ale to nie jedyny skutek działania przestępców. Narzędzia i samochody dostawcze to dla fachowców źródło utrzymania. Bez nich przecież nie są w stanie wykonywać swojej pracy, ani dojechać do klienta.

Dlatego ich utrata, czy to w wyniku kradzieży czy też aktu wandalizmu wiąże się nie tylko ze stratą zarobków i kosztami ich naprawy lub wymiany, ale także z ogromnym stresem. Co gorsza, mimo tak wysokiej liczby przestępstw, średnio tylko w 3 na 1000 przypadków podejrzanemu stawiane są zarzuty.

Dlaczego w ogóle dochodzi do kradzieży narzędzi?

Jak podaje raport portalu „On The Tools” z 2022 r., aż 70 proc. konsumentów kupujących używane narzędzia ma świadomość, iż w ciągu ostatniego roku, większość fachowców straciła swój sprzęt w wyniku kradzieży. Tymczasem 23 proc. z nich w ogóle nie sprawdza pochodzenia zakupu.

Jedną z przyczyn tak szybkiego rozwoju rynku wtórnego narzędzi jest obecna sytuacja gospodarcza i wysokie ceny nowego sprzętu i materiałów.

W tej sytuacji kupno używanych, tańszych narzędzi jest kuszące nawet dla tych nabywców, którzy mają szczere intencje i po prostu chcą móc dalej pracować. Skradzione narzędzia mogą być sprzedawane do lombardów bądź też wystawiane na sprzedaż na eBay, Facebook Marketplace czy na Gumtree bez konieczności podawania ich numeru seryjnego.

Większość sprzętu ginie z samochodów dostawczych, ale także z ogrodów, szop ogrodowych oraz z placów budowy. Część z nich jest wykorzystywana w kolejnych przestępstwach, takich jak włamania, a nawet do innych nielegalnych czynności, np. kradzież metalu czy produkcja narkotyków. W niektórych przypadkach złodzieje przywłaszczają narzędzia na własny użytek.

Podczas gdy producenci i policja zalecają właścicielom narzędzi ich odpowiednie zabezpieczenie, na przykład zakładając dodatkowe zamki zabezpieczające do samochodów dostawczych, immobilizery, systemy alarmowe, a także widoczne „odstraszacze”, takie jak monitoring CCTV, to liczba kradzieży stale wzrasta, a przestępcy często okazują się sprytniejsi od zalecanych zabezpieczeń.

Choć prawdopodobieństwo odzyskania skradzionych narzędzi pozostaje niskie, to jednak warto oznaczyć je np. unikalnym kodem oraz prowadzić inwentarz, dzięki czemu, w przypadku ich kradzieży właściciel może szybko i łatwo określić, których z nich brakuje zgłaszając szkodę ubezpieczycielowi.

W świetle tak niskiego poziomu karalności (0,3 proc.), branża budowlana musi podjąć odpowiednie kroki, aby jak najbardziej utrudnić zadanie złodziejom.

Jak zabezpieczyć narzędzia przed kradzieżą

Jest wiele kroków, które możemy podjąć, aby chronić nasz samochód dostawczy i sprzęt:

  1. Unikaj przechowywania narzędzi w vanie – warto wyjąć je z auta na noc i kiedy jesteśmy u klienta.
  2. Zainwestuj w dobrą, zamykaną skrzynkę na narzędzia.
  3. Przechowuj narzędzia w dobrze zabezpieczonym garażu.
  4. Zainstaluj w garażu oświetlenie z czujnikiem ruchu.
  5. Weź pod uwagę zainstalowanie systemu alarmowego w garażu.
  6. Oznacz swoje narzędzia stosując zestaw do oznaczana przedmiotów własnym DNA bądź też grawerując swoje imię lub kod pocztowy na ich powierzchni.
  7. Zamontuj lokalizator GPS, który pomoże śledzić utracone narzędzia; warto skorzystać z Air Tags, które mają znacznie większy zasięg niż inne lokalizatory Bluetooth.
  8. Pracując w miejscu publicznym, miej świadomość tego, co się dzieje wokół i zwracaj uwagę na podejrzane zachowania. Ponadto zawsze zamykaj vana, kiedy z niego wysiadasz, nawet jeśli tylko na chwilę.
  9. O ile to możliwe, parkuj w miejscu, gdzie dostęp do drzwi jest ograniczony – zniechęci to złodziei.
  10. Nigdy nie zostawiaj narzędzi bez nadzoru w miejscu publicznym.
  11. Zarejestruj swój sprzęt w internetowej bazie danych, na przykład na stronie Immobilise.com, która jest darmowa, umożliwia policji odnalezienie właściciela utraconego bądź skradzionego mienia, a za jej pomocą można zgłosić zaginięcie narzędzi.
  12. Przechowując sprzęt w samochodzie dostawczym, warto skorzystać z najnowszej technologii zabezpieczającej przed kradzieżą firmy Van Guard.

Czy muszę ubezpieczać swoje narzędzia?

Kolejnym sposobem na ochronę narzędzi jest ich ubezpieczenie. W pierwszej kolejności warto sprawdzić swoją polisę ubezpieczeniową samochodu dostawczego, aby wiedzieć, co jest objęte ochroną, a co nie.

Może okazać się, że zakres ubezpieczenia nie obejmuje narzędzi i trzeba będzie wykupić osobną polisę.

Warto porozmawiać ze swoim brokerem, aby dowiedzieć się, które firmy ubezpieczeniowe pomagają w szybkiej wymianie narzędzi na nowe, dzięki czemu nie będziemy musieli martwić się nieprzespanymi nocami ani utratą dochodów, zanim je odzyskamy.

Jeśli jeszcze nie masz ubezpieczenia narzędzi lub musisz dopisać nowy sprzęt do obecnej polisy, bądź też modernizujesz swojego vana, skontaktuj się z nami. Jesteśmy brokerem ubezpieczeniowym i pomagamy również w przypadku, gdy dojdzie do szkody. Dowiedz się więcej, jak możemy pomóc również Tobie dzwoniąc do swojego lokalnego oddziału ubezpieczeń dla firm.

Żródła: Insurance Times, Builders Talk Group, Parliament UK, Simply Business