Stopy procentowe wzrosły do 5 proc. – jak wpłynie to na Twoją działalność?

Prowadzenie działalności gospodarczej zawsze niesie ze sobą wiele wyzwań, ale ostatni czas okazał się wyjątkowo trudny. Jaki wpływ na branżę budowlaną i remontową będą miały wysokie stopy procentowe i co możesz zrobić, aby zamortyzować ten …

Prowadzenie działalności gospodarczej zawsze niesie ze sobą wiele wyzwań, ale ostatni czas okazał się wyjątkowo trudny. Jaki wpływ na branżę budowlaną i remontową będą miały wysokie stopy procentowe i co możesz zrobić, aby zamortyzować ten szok?

W czerwcu b.r. Bank of England podniósł bazową stopę procentową z 4,5 proc. na 5 proc., co stanowi 13. podwyżkę od grudnia 2021 r. Celem podniesienia stóp było wywołanie spowolnienia gospodarczego i obniżenie inflacji. Wysokie stopy procentowe miały zachęcić konsumentów do oszczędzania pieniędzy, zamiast ich pożyczania i wydawania.

Niestety inflacja utrzymuje się na poziomie ponad 7,9 procent i wcale nie maleje w tak szybkim tempie, jak początkowo oczekiwano. Prowadzenie działalności gospodarczej zawsze niesie ze sobą wiele wyzwań, ale ostatni czas okazał się wyjątkowo trudny. Jaki wpływ na branżę budowlaną i remontową będą miały wysokie stopy procentowe i co możesz zrobić, aby zamortyzować ten szok?

Mniej klientów składających zlecenia

Coraz wyższe rachunki za energię, ceny żywności i raty kredytowe sprawiły, że wszyscy jeszcze bardziej liczą się z każdym groszem i oszczędzają na zbędnych wydatkach, odkładając wszelkie remonty na później. Ponadto konsumenci coraz mniej chętnie kupują na kredyt skupiając się na spłacie obecnego zadłużenia w tym trudnym czasie. W efekcie, fachowcy z branży budowlano-remontowej mają coraz mniej zleceń, co przekłada się na ich przychody.

Choć nie możemy wiele zrobić, aby zażegnać kryzys wysokich cen, to warto skupić się na tym, nad czym mamy kontrolę – nad własną działalnością i relacjami z klientami. Niezwykle ważna jest obsługa klienta: szczególnie w tak trudnym okresie, ludzie zapamiętają, czy zostali dobrze potraktowani, czy źle.

Przyjazna obsługa na pewno pozwoli nam wyróżnić się spośród konkurencji i pomoże zwiększyć zasięg reklamy. Klient, o którego dbamy najprawdopodobniej w pierwszej kolejności skontaktuje się z nami, jeśli ponownie będzie potrzebował naszych usług, a także poleci nas swoim znajomym, czy rodzinie.

Dobra obsługa klienta może także znacząco zwiększyć sprzedaż: według szacunków firmy Salescycle, prawdopodobieństwo sprzedania produktu czy usługi obecnemu klientowi wynosi 60-70 proc., a nowemu tylko 5-20 procent. Co więcej, klienci, którzy już raz skorzystali z naszych usług prawdopodobnie wydadzą o 30 procent więcej.

Trudne pożyczanie i spłacanie

Podwyżka bazowej stopy procentowej przez Bank of England ma również wpływ na zaciąganie pożyczek oraz ich spłatę. Proces ten może wyglądać teraz nieco inaczej niż wcześniej. Przede wszystkim, jeśli potrzebujemy dodatkowej gotówki na zakup materiałów lub spłatę zadłużenia, to pozyskanie środków może być trudniejsze. A nawet jeżeli jesteśmy w stanie uzyskać pożyczkę dla firm, to koszty jej spłaty będą wyższe.

Dlatego firmy korzystające z kart kredytowych czy zaciągniętych pożyczek mogą spotkać się z wyższym oprocentowaniem, co z kolei przekłada się na mniejszy dochód rozporządzalny i wyższe stałe zobowiązania. Można też odnieść wrażenie, że spłacamy tylko odsetki, a nie pożyczoną kwotę.

Warto więc bacznie obserwować swoje finanse, a także wrócić do swojego biznes planu, jeśli go mamy. Weźmy też pod lupę nasze obecne zadłużenie, zwłaszcza w przypadku zmiennego oprocentowania, oraz płynność finansową. Jeśli musimy zaciągnąć pożyczkę, to nie ryzykujmy zadłużając się na większą kwotę niż potrzebujemy i możemy miesięcznie spłacać.

Przy problemach z płynnością finansową, weźmy pod uwagę zmianę warunków płatności, tak aby klienci regulowali należność na kilku etapach, a nie jednorazowo. Wielu fachowców wystawia faktury po wykonaniu usługi, przez co narażają się na opóźnienia lub unikanie płatności ze strony klientów.

Zakłócenia w łańcuchach dostaw

Brexit, Covid-19, rosnące ceny paliwa, a obecnie wysokie koszty utrzymania przyczyniły się do chaosu w łańcuchach dostaw, z którymi firmy borykają się od kilku lat, a których skutki odczuwają budowlańcy, zmuszeni dłużej czekać na coraz droższe materiały. Choć wysokie stopy procentowe mogą pomóc ujarzmić inflację, to ich skutkiem ubocznym będzie pogorszenie problemów łańcucha dostaw.

Aby lepiej poradzić sobie z potencjalnymi zakłóceniami, warto rozsądnie zaplanować obecne i przyszłe prace. Dobrze jest sprawdzić, czy mamy wystarczającą ilość materiałów i narzędzi, a przyjmując nowe projekty, warto uwzględnić problemy z łańcuchem dostaw, co pozwoli nam skutecznie zarządzać naszym źródłem dochodów oraz marżą. Czy stać Cię na coraz wyższe ceny lub na dłuższe czekanie na materiały?

Zwróć uwagę na swoich regularnych dostawców – jak sobie radzą w obecnej sytuacji? Być może gdzieś indziej uda się znaleźć towar po niższych cenach? Pamiętajmy, że zróżnicowanie swojego łańcucha dostaw będzie stanowić dodatkowe zabezpieczenie przed ewentualnymi zakłóceniami.

Oczywiście najważniejsze jest spełnienie oczekiwań klientów, zwłaszcza kiedy podajemy wycenę i termin realizacji zlecenia. Wiele osób słyszało w mediach o problemach w łańcuchach dostaw, więc są ich świadomi; niemniej jednak ustalenie z góry i trzymanie się dokładnych terminów oraz cen pozwoli zdobyć zaufanie klientów. Nie starajmy się więc składać obietnic, których nie będziemy w stanie zrealizować tylko po to, by zdobyć klienta. Lepiej jest nawiązać dobrą relację i otwarcie wyjaśnić obecną sytuację – dzięki temu klienci będą za każdym razem do nas wracać.

Rosnące ceny materiałów i narzędzi

Nie tylko w sklepach spożywczych płacimy więcej za towar. Materiały budowlane i narzędzia też podrożały. Według najnowszych statystyk brytyjskiego Ministerstwa Biznesu i Handlu ceny śrub wzrosły o 33 proc., betonu towarowego o 19 proc., a materiałów izolacyjnych o 29 procent.

We wszystkich branżach, fachowcy wydają średnio o 1110 funtów więcej rocznie na narzędzia. Dlatego w porównaniu z okresem przed kryzysem wysokich cen, 5 proc. budowlańców dłużej zwleka z wymianą narzędzi, a 16 proc. decyduje się na naprawę swojego sprzętu. Niestety, 13 proc. korzysta z uszkodzonych narzędzi, ponieważ nie stać ich na zakup nowych.

Mierząc się z problemem wysokich cen, branża remontowo-budowlana stoi przed dylematem: czy przełknąć gorzką pigułkę drogiego sprzętu czy przenieść koszty na klientów.

Coraz wyższe ceny wszystkich towarów powodują jednocześnie wzrost ich wartości. W związku z tym warto upewnić się, że jesteśmy odpowiednio ubezpieczeni. Narzędzia i materiały to nasze wartościowe aktywa – dlatego uzgodnienie ich cen po korzystnej stawce czy też zakup nowych narzędzi w obecnym klimacie może być niezwykle trudne. Warto się jednak zastanowić, czy jeśli materiały lub narzędzia zostaną skradzione bądź zniszczone na skutek powodzi lub pożaru, to czy będzie nas stać na zakup nowych po wyższej cenie?

Pamiętajmy, że możemy przedłużyć umowę ubezpieczenia w czasie jej trwania, nie tylko wtedy gdy zbliża się czas jej odnowienia. Warto więc już teraz poświęcić czas, aby przejrzeć wszystkie dokumenty i sprawdzić zakres ochrony ubezpieczeniowej, a także zasięgnąć porady specjalisty.

Dobrze jest też skontaktować się z ubezpieczycielem lub brokerem, aby upewnić się, że mimo obecnych podwyżek posiadasz odpowiednie ubezpieczenie. Nasz zespół ekspertów specjalizujący się w ubezpieczeniach biznesowych z chęcią odpowie na wszelkie pytania. Znajdź swój najbliższy oddział i porozmawiaj z jednym z naszych doradców.

Źródła: Natwest, Salecycle, Project Scot, Federation of Master Builders, GoBridget

Udostępnij