O początkach Pol-Planu i nie tylko rozmawiamy z Wojtkiem Olejniczakiem

Od 15 lat nieustannie pomaga Polonii mieszkającej na Wyspach w znalezieniu odpowiednich rozwiązań ubezpieczeniowych. Jest pierwszym i zarazem najdłużej pracującym pracownikiem w Pol-Plan Insurance. Z okazji 15 lecia Pol-Planu zgodził się porozmawiać z nami na …

Od 15 lat nieustannie pomaga Polonii mieszkającej na Wyspach w znalezieniu odpowiednich rozwiązań ubezpieczeniowych. Jest pierwszym i zarazem najdłużej pracującym pracownikiem w Pol-Plan Insurance. Z okazji 15 lecia Pol-Planu zgodził się porozmawiać z nami na temat jego doświadczeń oraz wspomnień sprzed dekady. Przeczytajcie nasz wywiad z Commercial Director Pol-Planu – Wojtkiem Olejniczakiem.

Kiedy zaczęła się Twoja przygoda z ubezpieczeniami w UK?

Wojtek Olejniczak: Moja przygoda z ubezpieczeniami w UK trwa od 2006 roku, kiedy rozpocząłem pracę w Howden (nowa nazwa dla A-Plan Insurance), w ośmio osobowym zespole, zajmującym sie sprzedażą ubezpieczeń vanów. Naszym głównym zadaniem była pomoc klientom, którzy potrzebowali ubezpieczenia na pojazd dostawczy.

Oddział A-Plan Insurance na Tootingu

Opowiedz nam, jak powstał pomysł na Pol-Plan?

WO: Pomysł powstał dość szybko, po tym jak rozpocząłem pracę w Howden (nowa nazwa dla A-Plan) w 2006 roku. Na początku obsługiwałem głównie anglojęzycznych klientów. Po kilku tygodniach zauważyliśmy, że zaczyna do mnie trafiać coraz więcej polskojęzycznych klientów, którzy kontaktowali się ze mną z polecenia swoich znajomych, którym wcześniej pomogłem z ubezpieczeniem.

Pamiętam, że pewnego sobotniego poranka, tuż przed otwarciem biura, przed naszym budynkiem utworzyła się kolejka około 5-6 osób czekających na spotkanie ze mną w sprawie ich ubezpieczenia. Wtedy właśnie uznaliśmy, że powinniśmy pomagać Polakom w UK na większą skalę. W ten sposób powstał Pol-Plan.

Wrzesień 2007 rok – pierwsze sukcesy

Jak wyglądał Pol-Plan w 2006 roku, jak wygląda Pol-Plan 15 lat później?

WO: W 2006 roku, w Pol-Planie pracowało tylko 2 konsultantów w biurze w południowo zachodnim Londynie. Dzisiaj Pol-Plan to sprawnie działająca organizacja z polskojęzycznymi biurami w 9 miastach w Anglii i ponad 80 pracownikami. Nasze relacje z ubezpieczycielami są na wysokim poziomie, co pozwala nam negocjować dogodne warunki dla naszch klientów.

Jak zmienił się rynek ubezpieczeń od 2006 roku?

WO: Wraz z coraz większym rozpowszechnieniem internetu, ubezpieczenia na pewno stały się bardziej dostępne dla większości z nas. Nowe możliwości w postaci wyszukiwarek internetowych przyniosły też niestety pewne zagrożenia, ponieważ klient może łatwiej popełnić błąd wpisując swoje dane bez pomocy doświadczonego specjalisty.

Pozytywną zmianą, która wpłynęła na zwiększenie zaufania do branży ubezpieczniowej, jest pojawienie się takich instytucji jak na przykład Finanacial Conduct Authority, która zapewnia klientom większą ochronę.

Jaki wpływ na działalność Pol-Plan ma Brexit?

WO: Wynik referendum unijnego był dla większości osób zaskoczeniem, aczkolwiek byliśmy na niego przygotowani. Wprowadzenie obowiązku ubiegania się o status osoby osiedlonej (ang. Settled Status) pozwoliło nam na dokładniejszą analizę rynku oraz efektywniejsze dotarcie z naszą ofertą do tych zakątków w Wielkiej Brytanii oraz Irlandii Północnej, w których zlokalizowani są nasi rodacy.

Jak firma działa w dobie covida?

WO: Covid-19 stał się dla nas kolejnym wyzwaniem, któremu sprostaliśmy. Nasze możliwości informatyczne pozwoliły nam na podjęcie szybkich działań w związku z pojawieniem się rządowych restrykcji. Większość naszych konsultantów mogła rozpocząć pracę zdalną, aby nadal móc pomagać klientom.

Nasi klienci każdego dnia oceniają naszą pracę w czasie pandemii. Wskaźnik Net Promoter Score w trakcie pandemii urósł i obecnie wynosi 81 dla naszej firmy, z czego jesteśmy bardzo dumni, ponieważ to świadczy o wysokiej jakości naszych usług, szczególnie biorąc pod uwagę specyfikę naszej branży.

Jaka jest misja Pol-Plan Insurance i jakie są plany na przyszłość?

WO: Chcemy pomagać coraz większej liczbie Polaków mieszkających w UK. W minionym roku wystawiliśmy ponad 30 tysięcy polis i wierzymy, że ta liczba będzie wzrastać. W ramach naszej odpowiedzialności społecznej staramy się również być częścią polskiej społeczności w UK.

Właśnie dlatego rozpoczęliśmy inicjatywę „Pol-Plan dla Sobotnich Polskich Szkół”, dzięki której będziemy mogli wspomóc finansowo polskie szkoły w UK, ale również będziemy mogli dotrzeć do tych osób, które do tej pory o nas jeszcze nie słyszały.

Dlaczego nadal warto ubezpieczyć się z Pol-Plan?

WO: Przede wszystkim dlatego, że nasi polskojęzyczni konsultanci mogą pomóc znaleźć właściwe ubezpieczenie w konkurencyjnej cenie. Po drugie, co warto podkreślić, możemy naszym klientom doradzać w wyborze ubezpieczenia oraz możemy zarekomendować im najbardziej odpowiednią opcję ubezpieczeniową, która ma za zadanie chronić klienta przed skutkami szody. To co odróżniało nas od naszej konkurencji w 2006 roku i nadal pozostaje jednym z naszych głównych atutów, to fakt, że możemy pomóc naszym klientom w ich języku ojczystym.

Udostępnij